4 pomniki i rzeźby we Wrocławiu, których nie możesz przegapić

street-553071_1920.jpg

4 pomniki i rzeźby we Wrocławiu, których nie możesz przegapić

2 marca 2018

Wrocław to jedno z tych miast, które słynie ze swoich pomników. Najpopularniejsze z nich to wrocławskie krasnale (jest ich już aż 342!), jednak nie brakuje tu innych rzeźb wartych uwagi, wykonanych w nieco większym formacie. Których wrocławskich pomników nie możesz pominąć? Jakie historie skrywają? Poznaj 4 rzeźby, które musisz zobaczyć i już dziś zaplanuj swoją wycieczkę do Wrocławia! 

 

#1 Niezwykła pamiątka po PRL-u

Pomnik Anonimowego Przechodnia to jeden z najbardziej rozpoznawalnych pomników Wrocławia. Przedstawia kilkanaście naturalnych rozmiarów postaci, które schodzą i wychodzą spod chodnika po dwóch stronach ulicy Świdnickiej. Pierwowzorem tego niezwykłego pomnika była instalacja Jerzego Kaliny „Przejście” która w roku 1977 zdobiła Warszawę. To właśnie dlatego, choć pomnik powstał dopiero w 2005 roku,  postaci przedstawione na wrocławskiej rzeźbie mają na sobie ubrania z tamtej epoki.

Pomnik Anonimowego Przechodnia został odsłonięty w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Z tego powodu najbardziej popularna interpretacja mówi, że pomnik jest symbolem zmian, które obserwujemy w Polsce od tamtego czasu, inne z kolei skupiają się na upamiętnieniu pamięci o anonimowych osobach, które w swoim codziennym życiu walczyły z komunizmem, decydując się na tzw. „zejście do podziemia”.

#2 Legendarny ulubieniec studentów

Szermierz stojący na fontannie na placu Uniwersyteckim to bardzo znany pomnik, będący we Wrocławiu jednym z najważniejszych punktów orientacyjnych. Ta secesyjna rzeźba została zaprojektowana przez profesora Hugo Lederera (1871—1940), wykładowcę berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych. Szermierz stanął na placu Uniwersyteckim w 1904 roku i od tamtej pory krąży wokół niego niejedna studencka legenda.

Najpopularniejsza z nich to ta opowiadana przez kursantów samego Uniwersytetu Wrocławskiego. Twierdzą oni, że przedstawiony na pomniku nagi mężczyzna to sam autor rzeźby! Mówi się, że po przyjeździe do Wrocławia, kiedy jeszcze był młody, podczas zakrapianej alkoholem gry w karty zastawił cały swój majątek, a nawet… ubranie. Sprytni studenci, którzy doprowadzili go do tego stanu, pozostawili mu jedynie szpadę, symbolizującą honor oraz stan szlachecki.

#3 Pomnik płonący (od święta)

Pomnik Rozstrzelanych Zakładników z Nowego Sącza to dzieło autorstwa Władysława Hasiora, jednego z najbardziej znanych polskich artystów współczesnych. Rzeźba, którą dziś możemy oglądać przed budynkiem Muzeum Architektury we Wrocławiu jest tak naprawdę modelem pomnika, który nie został zrealizowany ze względu na protest ówcześnie panujących władz, które doszukały się w nim przedstawienia ukrzyżowanego Chrystusa. 

Co ciekawe, elementem rzeźby są specjalne rynienki, które wypełnione paliwem mogą zostać podpalone, tworząc niepowtarzalny efekt wizualny. Do roku 2003 pracownicy Muzeum Architektury robili to co roku w dniu Wszystkich Świętych, jednak później tradycji tej zaprzestano, a płonący pomnik można zobaczyć bardzo rzadko.

#4 Pomnik, który prowokuje do głaskania

Pomnik Ku czci Zwierząt Rzeźnych to niepozorna rzeźna z brązu, przedstawiająca grupę zwierząt hodowlanych – gęś z jajkiem, kozę, świnię, prosię, kaczkę, koguta, królika oraz (od 2017 roku) cielę. Każde zwierzę zostało wykonane przez innego artystę, a cała kompozycja podpisana jest hasłem „Ku czci Zwierząt Rzeźnych – Konsumenci”.

Zadaniem zwierząt, które zamieszkały na ulicy Stare Jatki, jest upamiętnienie tego, jaką rolę pełniła ta ulica przez wiele wieków. Od roku 1242 znajdowały się przy niej liczne zakłady rzeźne, od których nazwano cały kwartał miasta. Podczas wycieczki do Wrocławia można zobaczyć, że zwierzaki cieszą się dużą sympatią zarówno turystów, jak i mieszkańców miasta, o czym świadczyć mogą ich gładkie, błyszczące boki, wypolerowane od głaskania.

- - - - - - -

Nie bez powodu Wrocław został Europejską Stolicą Kultury. To miasto, w którym nie zabraknie Ci artystycznych doznań – obok wspaniałych galerii i teatrów jest tu mnóstwo fantastycznych rzeźb, które możesz zobaczyć zupełnie za darmo. Wystarczy tylko, że ruszysz na spacer ulicami Wrocławia, a z pewnością natkniesz się na niejeden z nich. Jeżeli jeszcze nie byłeś we Wrocławiu, jak najszybciej nadrób zaległości. Gwarantujemy, że nie będziesz żałować!

- - - - - - 

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij