5 mrocznych tajemnic Krakowa, które musisz znać

Fotolia_138627734_Subscription_Monthly_M.jpg

5 mrocznych tajemnic Krakowa, które musisz znać

4 października 2017

Mówią, że każde miasto ma swoje tajemnice, do których drogi zwykle nie znają żądni nowej interesującej wiedzy i ciekawostek turyści. Sekretnych miejsc ciężko będzie szukać na mapie, i aby je odkryć, trzeba samemu zacząć poszukiwania i zwiedzać miasto z większą uwagą. Niech ten krótki przewodnik będzie wskazówką, która pomoże odkryć co najmniej część krakowskich tajemnic podczas następnej wizyty.

1 # Bar w Ratuszu 

Niektóre tajemnice Krakowa znajdują się bliżej, niż komukolwiek może się wydawać. Już Stare Miasto, a konkretnie Ratusz Miejski kryją pierwszą z nich. Mało kto wie, że setki lat temu w murach ratusza znajdowała się karczma o nazwie Piwnica Świdnicka, zawdzięczająca nazwę jednemu ze sprowadzanych do niej śląskich piw ze Świdnicy. Miejsce to cieszyło się złą sławą, a grono jego stałych bywalców stanowili mieszkańcy Krakowa o najbardziej barwnym życiu, przez co karczma z czasem zyskała nawet niechlubną nazwę "piwnicy świńskiej". 


2 # Sala tortur

Piwnicy Świdnickiej mrocznego charakteru nadaje przeznaczenie jej sąsiednich pomieszczeń, w których zaaranżowano loch więzienny oraz... salę tortur. Wyposażenie tej krakowskiej tortorni, jak zwykło się ją później nazywać, przyprawia o gęsią skórkę. Niektóre narzędzia służące torturom można dziś oglądać w domu Jana Matejki, który wykupił je od miasta, a także w "Kaciejnorze" – podziemnym muzeum stworzonym przez prywatnego kolekcjonera. 


3 # Latarnie umarłych

Już sama nazwa wskazuje na to, że nie były to zwykłe miejskie lichtarze. Oprócz oświetlenia miały pełnić jeszcze inną, dodatkową funkcję. Latarnie umarłych były to małe budowle wyposażone w lampy, umieszczane zwykle w okolicach cmentarzy lub szpitali. Miały one informować przechodniów iż miejsce, w którym się znajdują nie jest przyjazne dla żywych, więc warto czym prędzej je opuścić. Dziś nadal można natrafić na niektóre takie latarnie, jednak stanowią one tylko miejską ozdobę i nie przyprawiają już o gęsią skórkę, jak jeszcze setki lat temu. 

 

4 # Bunkry, schrony i podziemne miasto

Mówi się, że na terenie jednej z najnowszych dzielnic Krakowa – Nowej Huty, w większości budynków znajdują się schrony. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wszystkie z nich miały być niegdyś ze sobą połączone, tworząc coś na kształt podziemnego miasta dla mieszkańców w razie zagrożenia. Dziś dla odwiedzających dostępne są trzy historyczne miejsca – Centrum Dowodzenia w budynku Kombinatu, schron w jednym z budynków oraz podziemna dawnego kina Światowid. Wszystkie z nich zachowane są w rewelacyjnym stanie, a będąc w okolicy koniecznie warto się wybrać i obejrzeć niektóre elementy niedokończonego podziemnego miasta na własne oczy. 

 

5 # Wille niczym z horroru – willa Mira i willa Oscara Schindlera

W niemal każdym mieście znajdują się takie domy, które z jednej strony wzbudzają strach, a z drugiej magnetyzują i sprawiają, że jako ciekawscy turyści chcemy zobaczyć, co znajduje się w środku. Kraków ma dwa przykłady takich nieruchomości – jest to Willa Mira przy Placu Lasoty i willa Oscara Schindlera. Architektura pierwszej z nich przywodzi na myśl albo średniowieczne warownie, albo... zamek wampirów rodem z horrorów. Druga popularność zawdzięcza związanej z nią historii niemieckiego przedsiębiorcy, który w czasie II wojny światowej uratował grupę zatrudnionych u niego Żydów przed śmiercią w obozach koncentracyjnych. Oba budynki warte zobaczenia przynajmniej z zewnątrz, gdyż niestety nie są udostępnione dla turystów. 

- - - - -

Powyżej mamy przykłady na to, że Kraków, oprócz tego co można zobaczyć w wielu przewodnikach turystycznych, kryje w sobie wiele mrocznych ciekawostek. Wszystkich turystów będących wielbicielami alternatywnych atrakcji i niebanalnych historii, miasto na pewno nie zawiedzie. 

- - - - -

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij